czwartek, 26 lutego 2009

wordbook ŁUCJA

Wczoraj wena mnie odpadła - tak zupełnie z zaskoczenia i to wieczorem :/ wiec nocka nie moja hihihi
Cięłam i kleiłam niemal cały czas na stojąco - tak mnie wzięło ze usiedzieć nie mogłam :D
Efekt jak to zwykle nie do końca zadowalający autora :) Nie wszystko wyszło tak jak sobie zamierzałam. Ale ważne ze tak ogólnie mi sie podoba :) Najważniejsze że po obudzeniu się rano podobał mi sie nadal :)

całosc:

kolejno strona po stronie


miks detali

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...