Angeliqa
Witam na moim blogu.
czwartek, 16 lutego 2012
wtorek, 7 lutego 2012
druty i motek
wtorek, 17 stycznia 2012
ogrzewamy się zimą
czwartek, 5 stycznia 2012
wtorek, 3 stycznia 2012
romantyczna ramka
ostatnio przywiozłam od mamy moją astarą ramkę. Dwukolorowe drewno, do niczego mi nie pasujące i miała wylądować na dnie szuflady ale wzięłam pędzel farbę ( została po malowaniu fotela) i wymodziłam ramkę :)
niedziela, 1 stycznia 2012
jak odnowić stary fotel - kurs krok po kroku
Buszując po internecie natknęłam się kiedyś na zdjęcie odnowionego fotela. Stylistyka tak bardzo mi się spodobała, że po nocach zaczęłam śnić o takim fotelu. Temat na chwilę ucichł bo nie miałam miejsca na takowy. Ostatnio wymieniliśmy kanapę z fotelami na narożnik i robiła się przestrzeń do której taki fotel super by pasował. Przeszukałam wile ofert ale ceny mnie przeraziły i powstał pomysł na samodzielne odnowienie fotela. Upolowałam wreszcie w rozsądnej cenie stary sprężynowy fotel (który już tu pokazałam) i po kilku dniach pracy mam taki fotel jaki mi się marzył :)

Ponieważ robiłam zdjęcia podczas pracy postanowiłam wszystko opisać i pokazać wam krok po kroku jak można taki fotel odnowić
krok 1. Zakup fotela

krok 2. Wybebeszenie :) trzeba usunąć za pomocą śrubokręta i szczypiec wszystkie gwoździe tapicerskie i zszywki z wielu warstw tapicerki fotela.




fotel w środku miał wysiedziane już znacznie troty jakieś takie słomiane, ja postanowiłam wymienić je na gąbkę.



krok 3. Zdjęte materiały zachowujemy jako forma dla nowego materiału, a drewnianą część fotela obdzieramy z lakieru. Większe i gładkie partie wygładzałam szlifierką (taką nakładką do wiertarki z papierem ściernym)a rzeźbione elementy wyczyściłam z lakieru za pomocą żelowego środka do usuwania lakieru z drewna - do kupienia w każdym budowlanym markecie - ja kupiłam w Castoramie małą puszkę bo preparat jest bardzo wydajny. Preparat nanosi się pędzlem na polakierowaną powierzchnię i za pomocą metalowej szpachelki albo szczotki czy drapaka usuwa - to podobało mi się najmniej zwłaszcza ze po tym zabiegu fotel trzeba wyszorować wodą, a przy małej wannie w bloku nie jest to zbyt proste. Ja niestety ciapkę uszkodziłam wannę - pojawiło się lekkie wybrzuszenie. Ważne żeby do pracy z takim środkiem nie używać niczego plastikowego!
Należy uważać pracując z fotelem obdartym z tapicerki - środek ciężkości jest znacznie przesunięty w stronę oparcia i łtwo wywrócić fotel. Mi się to niestety przytrafiło i odłamałam kawałek oparcia
fotel po szlifierce:

a tu po czyszczeniu żelem typu SCANSOL i sklejeniu oparcia klejem wikol


krok 4. Niejest to konieczne, ale z racji że nie udało mi się kupić wyższego fotela a ja do niskich nie należę postanowiłam wydłużyć nóżki fotela za pomocą kawałków drewna. Kupiłam jakieś drewniane krążki ale że było ich niewiele użyłąm też starych drewnianych kostek dziecięcego drewnianego domino :) Odczekałam noc - żeby klej dobrze chwyił, a następnie piłką do drewna, szlifierką oraz papierem ściernym wygładziłam powierzchnię. JAk widać pilniki do paznokci też się przydały.




krok 5. malowanie fotela. Ja użyłam bezwonnej półmatowej białej farby.

TAPICEROWANIE
krok 6. Mocowanie siedziska fotela.
Zaczęłam od przypięcia pasów podtrzymujących sprężyny. Pasów użyłam tych samych tylko wcześniej je wyprałam. Trzeba je mocno naciągnąć i przypiąć gwoźdźmi z szerokim kapeluszem.

sprężyny należy przyszyć grubą nicią żeby nie przesuwały się przy sznurowaniu,

a następnie grubym sznurkiem przesznurować sprężyny zgniatając je tak żeby uformować jedynie niewielkie wzniesienie. Sznurek mocowałam gwoźdźmi takimi jak pasy.
krok 7. przykrywanie sprężyn płótnem.
przykrywamy sprężyny grubym płótnem. Mi niestety nie udało się dostać mocnego grubego płótna użyłam więc grubej tkaniny delikatnie elastycznej niestety - powinno się używać nieelastycznych tkanin. Tkaninę mocowałam za pomocą takera

krok 8. oparcie fotela.
Wycięłam odpowiedni kształt materiału który wybrałam na wierzchnią część fotela i przypięłam takerem do oparcia jedynie w 4 miejscach, a następnie naciągnęłam i umocowałam do oparcia za pomocą dykty którą wyjęłam wcześniej z oparcia.


W tym etapie praca wciągnęła mnie tak bardzo że zapomniałam o dokumentacji fotograficznej i część etapów nie będzie miała ilustracji.
krok 9. gąbka
Do oparcia fotela potrzebna jest gęsta zwana ciężką gąbka wykonana z mieszanki ścinków gąbek. Niestety udało mi się znaleźć w sprzedaży jedynie duże arkusze takiej gąbki a ze tania nie jest postanowiłam wyprać tę gąbkę w pralce. Wyprałam też cienką 0,5 cm gąbkę potrzebną do ostatniej warstwy siedziska bo też nigdzie takiej kupić w rozsądnej cenie nie mogłam.
Gąbkę wypraną i wysuszoną przypięłam do oparcia i naciągnięciem na nią materiał wierzchni wszystko przytwierdzając za pomocą takera.

krok 10. Siedzisko fotela
NA pierwszą warstwę płótna nałożyłam materiał który służy do ocieplania płaszczy czy kurtek. Dostępny w sklepie z materiałami w dwóch kolorach białym i czarnym. Wżne żeby kupić taki bez podszytej podszewki - wówczas ładniej się układa. Można też kupić w tapicerskim odpowiedni tapicerski materiał flizelionowy widoczny na 3 zdjęciu kroku 2 tego opisu :)
Następnie zamiast trocin które były w fotelu nałożyłam gąbkę tapicerską grubości 5cm, a następnie znów tę białą ocieplinę. Cienką gąbkę ze starego fotela którą wcześniej wyprałam i wysuszyłam przyszyłam do białego płótna na maszynie do szycia i tym przykryłam wszystkie warstwy siedziska, a następnie przypięłam do fotela takerem. W narożnikach i z przodu siedziska dołożyłam jeszcze kilka ścinek gąbki żeby uzyskać uwypuklenia.


krok 11. Warstwa wierzchnia i podłokietniki.
Na koniec przypinamy materiał wierzchni. Gęsto wbijając takerem zszywki, a następnie na podłokietniki przypinamy w kilku miejscach gąbkę i naciągamy na nią materiał wierzchni. Materiał powinien być dość gruby i nieelastyczny. Niestety nie udało mi się takiego kupić i ten którego użyłam jest delikatnie elastyczny.

krok 12. maskowanie zszywek
widoczne zszywki maskujemy przyklejając klejem magicznym taśmę pasmanteryjną.

i gotowe!!


Mam nadzieję , że się to komuś przyda
na pamiątkę sesji
Ostatnio mało tu pisuję, bo zwyczajowo brakowało mi czasu na scrapkowanie. Na szczęście powolutku ogarniam wszystko i jest nadzieja że z nowym rokiem będę mogła choć czasem coś sklecić.
Nie znaczy to że niczego nie robiłam czy nie robię :) po prostu nie zamieszczałam prac na blogu.
Ale czas to zmienić. Na początek koperta na płytę DVD i koperta odbitki 10x15 zamówione do wykonanej przeze mnie ostatnio sesji niemowlęcej.
Nie znaczy to że niczego nie robiłam czy nie robię :) po prostu nie zamieszczałam prac na blogu.
Ale czas to zmienić. Na początek koperta na płytę DVD i koperta odbitki 10x15 zamówione do wykonanej przeze mnie ostatnio sesji niemowlęcej.
poniedziałek, 5 grudnia 2011
po dłuższym czasie
Nie pisałam tu tak dawno, ze nie wiem czy wypada :)
Ostatnio fotografuję wszystko tylko nie moje rękodzieła i to że tu niczego nie wstawiam nie znaczy że nic nie robię :) Prawdą jest jednak, że coraz mnie scrapuję i pomyślałam, że skoro zima za progiem i długie wieczory to może napiszę choć posta co by się zmotywować do tworzenia.
Na razie jednak stoi przede mną nie lada wyzwanie. Zakupiłam fotel z planem renowacji - prosze o kciuki co by mi się udało. Teraz krzesło prezentuje się tak:
Systematycznie podglądam obserwowane przeze mnie blogi scraperek i pękam z zazdrości - piękne prace
Ostatnio fotografuję wszystko tylko nie moje rękodzieła i to że tu niczego nie wstawiam nie znaczy że nic nie robię :) Prawdą jest jednak, że coraz mnie scrapuję i pomyślałam, że skoro zima za progiem i długie wieczory to może napiszę choć posta co by się zmotywować do tworzenia.
Na razie jednak stoi przede mną nie lada wyzwanie. Zakupiłam fotel z planem renowacji - prosze o kciuki co by mi się udało. Teraz krzesło prezentuje się tak:
Systematycznie podglądam obserwowane przeze mnie blogi scraperek i pękam z zazdrości - piękne prace
czwartek, 30 czerwca 2011
kartki dla Pań na zakończenie roku
kartki ozdobione były oczywiście kwiatami, ale przed oddaniem zapomniałam obfocić, wstawiam więc taką fotkę bo strasznie zaniedbałam wstawianie fotki prac na bloga
czwartek, 9 czerwca 2011
wakacyjne wspomnienia
A teraz naładowana słońcem i pozytywna energią ze zdwojoną siła wezmę się za scrapkowanie i focenie :)
wtorek, 17 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















