Album zaczelam ponad rok temu, polezał sobie w szafce, nabrał mocyurzedowej .....
Wczoraj mnie dopadła tak zwana wena i trzas w godzinke go dokończylam.
Córc tez taki zrobilam ale daaawno temu :)
spróbowalam swoich sił w decoupage. Daleko temu do idealu niestety. No cóz przyjdzie mi jeszcze pocwiczys sie w tej technice. Z racji ze troche farb mi soatalo i szkoda mi ich troche :)